Kategorie
Partnerzy Strony
Partnerzy Strony

W naturalnych glebach fosforany są tak samo związkami deficytowymi jak w naturalnych rzekach, jeziorach i morzach ich ilość względnie stężenie ogranicza rozwój

– 1 wzrost drobnoustrojów, glonów i roślin uprawnych. Dlatego wody i gleby ubogie w fosforany i podstawowe pokarmy nazywamy oligotroficznymi (gr. oligos = mało, trophe = pokarm). Nawozimy „jałowe” gleby fosforanami (i azotanami), aby uzyskać wyższe plony, a zatem zwiększona podaż fosforanów ze środków piorących działa na glebę jak „zastrzyk wzrostowy”, który zwiększa ilość uzyskanej biomasy, z czym wiąże się wzrost zapotrzebowania na tlen.

W glebie nie trzeba się więc tego obawiać, jest to nawet korzystne, jak wykazano przy omawianiu rozpryskiwania ścieków. Jeślibyśmy zaś kiedyś dostarczyli za wiele fosforanów, wtedy najbliższy deszcz wymyje nadwyżkę do kanałów. Obojętne, czy ścieki bogate w fosforany rozpryskamy na ziemię, czy odprowadzimy je do kanałów, nadmiar fosforanów i tak znajdzie się w rzekach, jeziorach i morzach, które przestaną być oligotroficzne i staną się coraz bardziej eutroficzne (gr. eu = dobrze, bogato). Mówimy, że te zbiorniki coraz bardziej się eutrofizują. Procesu eutrofizacji nie można powstrzymać. Oznacza ona śmierć wszystkich zbiorników wodnych, i to nie kiedyś w przyszłości, tylko bardzo szybko. Eutrofia, w przeciwieństwie do właściwego znaczenia samego słowa, oznacza przedawkowanie nawożenia, dostarczenie zbyt dużo pokarmu, jest więc czymś biologicznie szkodliwym. Temu zagadnieniu ochrony środowiska poświęcimy następny rozdział. Na razie musimy jeszcze zwrócić uwagę na dalsze dwie sprawy związane z problemem środków piorących. Skoro stwierdzono, jak niebezpieczne jest dodawanie fosforanów, zastąpiono je na próbę związkami kompleksowymi, np. kwasem nitrylotrójoctowym, który także wychwytuje jony wapnia, wiąże je bardzo silnie w rozpuszczalny kompleks i tym

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *