Pierwszym punktem zaczepienia była obserwacja, że obok normalnych form faga T4 pojawiają się czasami „nienormalne” fagi ze skróconymi główkami, z dwoma ogonkami, z podwójnymi główkami i podwójnymi ogonkami, a w końcu nawet ze zwielokrotnionymi główkami są to w rzeczywistości wydłużone, puste cylindry. Czy chodzi tu jedynie o „kalectwo”, o nieudany montaż, czy też coś więcej tkwi w tych potworkowatych formach? Zdecydowanie nie ulegają zmianom ogonki, o ile w ogóle wykształcają się, natomiast dotyczy to główek, a dokładniej kapsydu, czyli osłonki, w której tkwi DNA faga. Kapsyd składa się z białek, mianowicie z tysiąca do 2 tys. jednakowego rodzaju i kształtu białkowych podjednostek. Wykazały to badania, w których kapsyd rozkładano chemicznie na jego cegiełki.

W mikroskopie elektronowym w normalnym kapsydzie nie można rozpoznać podjednostek. Są one za małe i zbyt podobne do siebie, aby je w sposób dostrzegalny rozróżnić. Inaczej jest u form o zwielokrotnionych główkach – wydłużonych rurek, zbudowanych z podjednostek kapsydu. Aby badany materiał obejrzeć w mikroskopie elektronowym, musi się go- umieścić w wysokiej próżni. W tych warunkach rurki zapadają się i tworzą płaską, dwuwarstwową blaszkę, podobnie jak^cienkościenna dętka, z której wypuści się powietrze. Te „podwójne warstwy” prawie we wszystkich przypadkach wykazują bardzo regularny wzór, tzw. morę, jakiego nie obserwuje się w nietkniętym kapsydzie. Na podstawie tego wzoru można obliczyć rozmiary i układ podjednostek. Wzory takie każdy już kiedyś widział. Kiedy firanka, zrobiona z delikatnego tiulu, zwisa tworząc nakładające się na siebie fałdy, widzimy prążki, pierścienie itp., o wiele większe od rozmiarów właściwej siateczki firanki. Powstają one w tych miejscach, gdzie nakładające się warstwy siateczki nie pokrywają się z sobą całkiem dokładnie, ale są w stosunku do siebie przesunięte o pewien kąt. Powstają różne wzory, zależnie od budowy pierwotnej siateczki oraz kąta przesunięcia dwu warstw względem siebie. Dlatego, postępując w przeciwnym kierunku, można z nich obliczyć dane pierwotnej siateczki.

Dokładnie to samo dzieje się z fagami o zwielokrotnionych główkach. One również mają swoją pierwotną siateczkę (chodzi tu o wielkość i uszeregowanie podjednostek), ale bezpośrednio nie możemy jej obserwować. Przy nakładaniu się dwu warstw musi prawie zawsze wystąpić mora (z wyjątkiem bardzo rzadkiego przypadku, gdy obie warstwy dokładnie na siebie się nałożą!). Jej wzory są większe od siatki podjednostek, można je sfotografować w mikroskopie elektronowym, zmierzyć, i dopiero z tego rekonstruuje się siatkę właściwą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *