Kategorie
Partnerzy Strony
Partnerzy Strony

Jeszcze raz układ fal w polu agregacji Dictyostelium. Jeśli od tego pola oddzieli się kawałeczek, to istniejące już fale biegną nadal, równocześnie jednak w oddzielonym fragmencie powstaje nowe centrum pobudzenia (o najwyższej częstotliwości własnej), od którego rozchodzą się dalsze fale. W ten sposób powstają układy podwójne siebie komórki znajdują się w identycznej fazie własnego cyklu pobudzenia i zahamowania. Ważne jest następujące doświadczenie, które można przeprowadzić na polu agregacji (wzorcu fal). Jeśli oddzieli się kawałek części brzeżnej od jego centrum, to centrum nadal wysyła swoje sygnały niezakłócone (poszczególne fale numeruje się kolejno), natomiast w części oddzielonej, która utraciła związek z centrum, powstaje nowy ośrodek kontynuujący wytwarzanie fal, w miejscu o najwyższej częstotliwości własnej drgań w oddzielonej części. Wynikiem jest „układ podwójny”:’ z jednego pola fal powstały dwa.

Ten tak prosty pozornie obraz ma głębsze znaczenie. Naukowcy, którzy zajmują się indywidualnym rozwojem zwierząt i śledzą, jak z jednej zapłodnionej komórki jajowej powstaje cały organizm, chętnie mówią o „systemie harmonijno-ekwipoten- cjalnym” i o polu morfogenetycznym, mając na myśli regularnie występujące i łatwe do zaobserwowania zjawisko organizowania się i dzielenia w bardzo różnym zakresie grup komórek jednakowych i o takich samych właściwościach (komórki ekwipoten- cjalne). Jeśli się je oddzieli jedne od drugich, potrafią się „zreorganizować” w kompletne, znów uporządkowane i harmonijnie dzielące się zespoły. Przypomnijmy tylko do-świadczenie przeprowadzane tysiące razy z rozwojem żaby i traszki zapłodniona komórka jajowa dzieli się na dwie komórki, te na cztery itd. Przy niezaburzonym przebiegu tego procesu wszystkie komórki siostrzane (potomne) organizują się w „harmonijnie podzielony układ”, w mały zarodek. Jeśli jednak w stadium dwu komórek oddzieli się od siebie obie komórki siostrzane, to każda z nich utworzy własny, w pełni uformowany zarodek, chociaż gdyby je zostawić połączone, każda wytworzyłaby tylko połowę zarodka. Jest to dokładnie to samo, co widzimy na rozdzielonym wzorcu fal u Dictyostelium, czyli polu morfogenetycznym, którego istnienie odkryli fizjolodzy

Wytwarzanie owocników w centrum pseudoplazmodium rozwoju. Nie mogli jednak wyjaśnić tego zjawiska, dopiero przy pomocy Dietyostelium stało się to możliwe. Pole morfogenetyczne można nawet sfilmować i wtedy widać, jak ono powstaje poprzez podporządkowanie elementów oscylujących (ameb) temu z nich, który ma największą częstotliwość własną. Jest to znacznie więcej niż powierzchowne i luźne „podobieństwo” układ fal jest polem morfogenetycznym i słusznie nazwaliśmy go polem agregacji! Można go zatem dalej badać i prawdopodobne wyniki tych badań mniej albo bardziej bezpośrednio odnosić do problemów fizjologii rozwoju wyższych organizmów, do morfogenezy.

W masie, jaką tworzą komórki wędrując do centrum sygnału, zanikają wzory fal. Gdy ostatni maruderzy tych sznurów komórkowych wreszcie tam przybędą, zaczyna się wytwarzanie owocników: komórek stylików i komórek tworzących zarodniki. Na temat tego odcinka morfogenezy opublikowano już wielką liczbę danych, ale wciąż jeszcze nie mamy jasnego obrazu. Natomiast z powstawania tych sznurów możną jeszcze coś wywnioskować. Na zdjęciach filmowych widać zupełnie wyraźnie, jak wędrujące sznurami ameby trzymają się razem, stykając się ze sobą, wręcz przylepione są do siebie. Przed momentem gotowości do agregacji, przed wygłodzeniem, nigdy się tego nie obserwuje, w okresie żywienia ameby nigdy nie wchodzą z sobą w kontakt. Na czym więc polega różnica?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *