Kategorie

Partnerzy Strony

Partnerzy Strony

Porady

Normalne oddychanie, z jakim dotychczas spotykaliśmy się, polega na utlenianiu zredukowanych pokarmów – węglowodanów, tłuszczy i białek, albo także kwasów organicznych i podobnych im związków. Wszystkie te związki zawierają wodór, a utlenianie przebiega w ten sposób, że wodór z pokarmów (tzw. wodór substratowy) tak długo jest odłączany, aż w końcu zostaje tylko C02. Odbywa się to we wstępnych etapach oddychania („glikoliza” i cykl kwasu cytrynowego), natomiast w trzecim etapie oddychania, tzw. oddychaniu końcowym, wodór (przez niektóre bakterie pomijany) zostaje uwolniony, ale nie jako gazowy, cząsteczkowy wodór, lecz „spalony” z tlenem powietrza na wodę (H20), czyli tlenek wodoru. Mamy więc prawo powiedzieć, że u tlenowców tlen atmosferyczny działa jako akceptor wodoru. U beztlenowców oczywiście jest to niemożliwe, ponieważ nie znoszą one tlenu. Muszą zatem po-zbywać się swego wodoru substratowego w inny sposób, np. w reakcjach: kwas pirogronowy+[H2] ->kwas mlekowy (fermentacja kwasu mlekowego) albo aldehyd octowy+ [H2] -> alkohol etylowy (fermentacja alkoholowa).

Czytaj dalej

Przede wszystkim trzeba zauważyć, że termin rekombinacja nie jest najtrafniejszy. Samo słowo pochodzi z łaciny, ale do genetyki przyszło za pośrednictwem języka angielskiego (zresztą w większości dziedzin nauk przyrodniczych, zwłaszcza w biologii, mamy wiele terminów anglo-amerykańskich: self assembly, messenger itp.).

Po angielsku rekombinacja oznacza po prostu „przestawienie” albo „nowy układ”, po łacinie i po polsku natomiast ma to prawie zawsze odcień zestawienia powtórnego (reagregacji). W biologii rekombinację rozumie się jednoznacznie w sensie angielskim, a nie jako przywrócenie dawnego układu.

Czytaj dalej

Muł nagromadzony z przeróżnych urządzeń oczyszczających (z osadników wstępnych, głównych i wtórnych) wcale nie jest pozbawiony związków organicznych. Trudno byłoby się tego spodziewać, ponieważ ze względu na wielkie ilości ścieków muł zatrzymuje się w nich tylko na krótko. Ponadto zawiera on mnóstwo bakterii, których używa się wprawdzie do oczyszczania wody, ale z innych względów są one całkowicie niepożądane. Również pozostałych drobnoustrojów, wirusów, jaj nicieni itp. nie usuwa się w oksydatywnej fazie oczyszczania.

Czytaj dalej

Era uprzemysłowienia podniosła poziom życia ludzi, wzrosło zaludnienie a w związku z tym także ilość ścieków. Rzemiosło i przemysł ze swej strony przyczyniły się zdecydowanie do pogorszenia bilansu wodnego. Zużywają one ogromne ilości czystej wody i dostarczają za to tyle samo ścieków. Ścieki te jednak są o wiele bardziej zanieczyszczone niż ścieki domowe. Dopóki woda służy jedynie do chłodzenia, biologiczne zapotrzebowanie tlenu wzrasta tylko nieznacznie. Ale już np. ścieki z rzeźni są bardzo zanieczyszczone. Ilość ścieków powstająca przy przerabianiu jednego wołu zawiera tyle związków, które muszą ulec rozkładowi, co domowe ścieki od 21 mieszkańców. Fachowo mówi się, że równoważnikiem wołu jest w tym sensie 21 mieszkańców, 1 hektolitra piwa- 100 mieszkańców, 100 kg sera- 130 mieszkańców, a jeśli z serowni spływa do ścieków nie przerobiona serwatka, wtedy równoważnik ten dla 100 kg sera wynosi ok. 400!

Czytaj dalej

Dla nas ważny jest tylko następujący fakt: cyklaza adenylowa znajduje się w błonie komórkowej, tak zlokalizowana, że pdrenalina trafia na nią z zewnątrz, w wyniku czego na wewnętrznej stronie błony powstaje cAMP, który dostaje się do wnętrza komórki i do fosforylazy. Sam hormon jako taki pozostaje na zewnątrz. cAMP przekazuje więc sygnały hormonalne przychodzące z zewnątrz, a zatem jest to przekaźnik (transmiter).

Czytaj dalej

Opisywane dotychczas biologiczne układy oczyszczania mogą wprawdzie pracować przez dłuższy czas bez ingerencji z zewnątrz, ale od czasu do czasu trzeba je jednak nadzorować. Murawy biologiczne rozrastają się coraz silniej i w przypadku filtracji przez piasek nie pozwalają przesączać się dostatecznej ilości wody (zatykają się), albo też złoża biologiczne zraszane i przedmuchiwane stają się za grube i wewnątrz mogą działać już tylko beztlenowo. Dlatego oczyszczanie ich i ponowne narastanie jest w określonych odstępach czasu nie do uniknięcia.

Czytaj dalej