Ich techniczne znaczenie jest na razie niewielkie, ale w podróżach kosmicznych mogą odegrać kiedyś wielką rolę przy regenerowaniu powietrza do oddychania. W „reaktorze glonowym” uzyskiwanie tlenu wiąże się z wielokrotną transformacją energii słonecznej, poprzez baterie słoneczne, jarzeniówki i glony. Jest to kłopotliwe i nieracjonalne, ponieważ każda przemiana energii pociąga za sobą jej straty. Jeżeli natomiast energię elektryczną z baterii słonecznych zastosuje się bezpośrednio do elektrolizy wody, powstanie gaz piorunujący – wodór i tlen. Jedna część tego tlenu może służyć do oddychania załodze pojazdu kosmicznego, pozostała, łącznie z elektrolitycznie uzyskanym wodorem i wydychiwanym dwutlenkiem węgla, zostanie przerobiona przez bakterie gazu piorunującego bezpośrednio na substancję komórkową, czyli żywność! W jakim zakresie proces ten będzie można zrealizować w pojazdach kosmicznych, dowiemy się w przyszłości.

Organizmy utleniające wodór w warunkach bezdenowych wytwarzają głównie metan (CH4), można je więc nazwać organizmami wywołującymi fermentację metanową. Ze wzoru: wynika, że używają one dwutlenku węgla, a ściślej mówiąc – jego węgla i tlenu, jako akceptorów wodoru. Inne przerabiają na metan kwasy organiczne albo grupy metylowe -CH:i. Organizmy wywołujące fermentację metanową również należą do różnych rodzin, np. Methanobacterium do Achromobacteriaceae, Methanosarcina i Methanococcus – do Micrococcaceae i in. Żyją one w gnijącym mule ulatniające się z niego banieczki gazu zawierają obok siarkowodoru niewiele wodoru i o wiele więcej metanu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *