Kategorie
Partnerzy Strony
Partnerzy Strony

Człowiek, który sam zawiera do 90% wody, potrzebuje dziennie od 1,5 do 2 łitrów płynów. Tyle samo oddaje z powrotem, częściowo w postaci wiłgoci z wydychanym powietrzem, częściowo z potem, najwięcej zaś w postaci moczu. Mocz także zawiera ponad 90% wody, pewną ilość soli mineralnych oraz związki organiczne. Te ostatnie występują oczywiście w bardzo małym stężeniu, z wyjątkiem mocznika, którego stężenie wynosi 2%. Wszystko to dostaje się do ścieków. Tutaj mocznik jest mile widziany przez bakterie ściekowe, które rozkładają go na dwutlenek węgla i amoniak, a ten chętnie asymilują. W ten sposób mocznik, związek organiczny, ulega całkowitej mineralizacji, a z moczu powstaje znów czysta albo w znacznym stopniu czysta woda (jeśli pominiemy nieznaczne domieszki). Ta część ścieków nie stanowi problemu z punktu widzenia ochrony środowiska.

Inaczej przedstawia się sprawa z wodą, którą cywilizowany człowiek zużywa do pielęgnacji ciała, do gotowania i zmywania, po prostu do utrzymania czystości. Do tych celów każdy mieszkaniec zużywa u nas dziennie ok. 150 litrów wody pitnej, tzn. zużywa i oddaje jako ścieki. Nie jest to wartość stała. Może ona w specjalnych warunkach, np. podczas wielkich upałów, wzrosnąć aż do 1000 litrów dziennie.

Zupełnie ogólnie można powiedzieć, że z roku na rok każdy zużywa coraz więcej wody. Oblicza się, że w 1980 r. przeciętne zużycie wyniesie 200 do 300 litrów dziennie. Nasi przodkowie byli bardziej umiarkowani. Przed nastaniem ery przemysłowej zużycie wody wynosiło znacznie poniżej 100 litrów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *