Kategorie
Partnerzy Strony
Partnerzy Strony

Każdy organizm rozpoznajemy po charakterystycznym dla niego wyglądzie. Kształt, przynajmniej u organizmów wyższych, jest niezmienny i pozwala nam odróżnić kasztanowiec od lipy, rozgwiazdę od jeżowca, borowika od pieczarki. Kształty te powstają według ścisłych praw morfogenezy (gr. morphe = postać, kształt, genein = = powstawać, tworzyć), według planów budowy, które są przez przyrodę przestrzegane z godną podziwu dokładnością. Kształty drobnoustrojów są mniej frapujące i mniej zróżnicowane. Nie zawsze jest łatwo odróżnić drożdże z rodzaju Candida od Saccharomyces albo Escherichia coli od Aerobacter aerogenes. W tym przypadku cech różnicujących musimy szukać raczej w ich fizjologii’, w przemianie materii, w tym, jakie substraty rozkładają, a jakich nie, jakie produkty pośrednie i końcowe powstają w wyniku rozkładu itd. Skoro jednak podobne kształtem formy można odróżnić po cechach fizjologicznych, to musi to dotyczyć również form różniących się kształtem (wyglądem). Gotowy kształt jest zawsze wynikiem długotrwałego i skomplikowanego procesu, czyli morfogenezy.

Z drugiej strony, każdy wyższy organizm bierze z reguły początek z jednej, jedynej komórki jajowej, zapłodnionej przez plemnik, a właściwie przez jądro plemnika. Pytanie, w jaki sposób z pojedynczej komórki rozwija się w pełni ukształtowany organizm, jak np. ptak, krzak róży lub człowiek, fascynowało biologów i znakomitych obserwatorów natury od dawna. Fizjologia rozwoju jest rzeczywiście jedną z najważniejszych dziedzin biologii. Aby uniknąć nieporozumień, zaznaczmy, że przez rozwój rozumiemy tu rozwój osobniczy, czyli ontogenezę, nie zaś rozwój rodowy, czyli filogenezę. Tylko co mogą wnieść badania nad drobnoustrojami do wyjaśnienia morfogenezy roślin, zwierząt, a nawet człowieka?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *