Kategorie
Partnerzy Strony
Partnerzy Strony

Do wyjaśnienia tej zagadki przyczyniła się immunobiologia. Jednym z najważniejszych jej narzędzi jest metoda serologiczna. Nie będziemy jej tu szczegółowo opisywać (te wiadomości znajdziemy w wielu fachowych podręcznikach), tutaj tylko powiemy, że np. substancja obca, jak toksyna błonicy, bakteria (np. Staphylococcus) czy wirus ospy, działają na organizm kręgowca, a więc także na organizm człowieka, jako antygeny. Właściwie antygen powinien nazywać się „genem przeciwciała”. Greckie słowo genein oznacza „spowodować powstanie”, a antygen jest właśnie przyczyną zmuszającą organizm do wytwarzania na drodze reakcji immunologicznej przeciwciał, które pasują dokładnie do antygenu i unieszkodliwiają go. Antygeny bakteryjne to określone substancje chemiczne względnie „łańcuchy boczne”, które znajdują się na powierzchni komórek jako tzw. antygeny powierzchniowe. W doświadczeniach zadanie wytworzenia przeciwciał powierza się najczęściej królikom. Gotowe przeciwciała znajdujemy później w surowicy ich krwi. Ponieważ są one ściśle specyficznie skierowane do każdego antygenu, z ich rodzaju i ilości można wnioskować o rodzaju i ilości antygenów. Ameby Dictyostelium także mają na swej powierzchni antygeny. W okresie karmienia nie są one liczne i to oczywiście sprawia, że ameby nie zwracają na siebie uwagi. Z zapoczątkowaniem gotowości do agregacji ulega to zmianie: część gotowego, istniejącego już antygenu pomnaża się, do niego dołączają się nowe antygeny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *