Oba omówione tu systemy symbiozy: brodawki korzeniowe i żwacz – muszą się w każdym pokoleniu od nowa ustalać. Nasiona roślin motylkowych nie zawierają bakterii korzeniowych, dopiero po wykiełkowaniu młode korzonki lub włośniki korzeniowe mogą i muszą ulec zakażeniu, oczywiście jeśli w glebie znajdują się te bakterie. Świeżo urodzone cielę również nie ma w żwaczu bakterii. Ponieważ początkowo odżywia się mlekiem matki, jego żwacz jest jeszcze słabo rozwinięty. Dopiero po przejściu na paszę objętościową rozrasta się wraz z paszą dostają się do niego ruminokoki i inne bakterie.

Wiele zwierząt jeszcze bardziej udoskonaliło biotechnikę symbiozy z grzybami i bakteriami. „Zadbały” one o to, aby bezwzględnie potrzebne do życia symbionty przekazać następnym pokoleniom, czyli rozwinęły symbiozę „dziedziczną”. Sytuację taką znajdziemy raczej u owadów niż u kręgowców, np. u mrówek-ogrodniczek (Arta). Nie zjadają one przyniesionych kawałeczków liści, ale rozcierają je na papkę dobrze zmieszaną ze śliną i na niej hodują swoje grzybki. Jako partnerzy wchodzą w grę różne grzyby właściwe, jak rodzaj Rozites i Hypomyces, ale każdy gatunek mrówek, względnie każdy ogródek grzybny ma tylko jeden jedyny gatunek grzyba. Jest to więc czysta kultura. Grzyby te w komorach grzybnych nie wytwarzają kapeluszy, ale wyłącznie grzybnię, i to bardzo specjalnego rodzaju. Strzępki zebrane w kiście pęcznieją w twory maczugowate, tzw. „kalarepki” (niektórzy używają jeszcze

Kalarepki poetyckiej nazwy ambrozja). Kalarepki te są jedynym pokarmem mrówki Atta.Zwróćmy uwagę na jeszcze kilka ciekawych szczegółów:

– 1. Mrówki-ogrodniczki uprawiają grzyby, aby z liści ubogich w pokarm i witaminy wytworzyć pełnowartościowy i zasobny w witaminy pokarm (hodowle nawożą własnym kałem). W tym celu zakładają do ich dyspozycji w pełni klimatyzowane „cieplarnie” – wspomniane właśnie komory grzybne.

– 2. Nie jest samo przez się zrozumiałe, że grzyby te utrzymują się w czystej kulturze. Przecież z liśćmi mrówki zawlekają wszelkie możliwe bakterie i zarodniki grzybów, które jednak nie rozwijają się dzięki specjalnej wydzielinie gruczołu umieszczonego na tułowiu mrówek. Jest ona dodawana do papki oraz przy obchodzie ogródków grzybnych wydzielana na hodowle. Dzisiaj wiemy, że zawiera ona co najmniej pięć różnych substancji jedna z nich pobudza wzrost pożądanych grzybów, inna jest środkiem bakteriobójczym, trzy są związkami grzybobójczymi te trzy właśnie związki wstrzymują kiełkowanie zarodników niepożądanych grzybów. Zjawisko to może mieć wielkie znaczenie, wskazać drogę wyprodukowania wysokoaktywnych, ale naturalnych środków ochrony roślin.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *