Kategorie
Partnerzy Strony
Partnerzy Strony

Każdy wie, co to jest broń ABC – atomowa, biologiczna, chemiczna. Wiele napisano o broni atomowej i jądrowej, o bombie wodorowej itp. Dużo widzieliśmy i wiele na ten temat dyskutowano. W zasadzie wiemy, że przy jej użyciu można by wyniszczyć całą ludzkość. Ostatnio wielokrotnie donoszono także o chemicznych środkach bojowych, zwłaszcza straszliwych truciznach systemu nerwowego. Choć nie mówi się o tym głośno i nikt nie wie nic dokładnego, ale wszyscy obawiają się, czy w laboratoriach wojskowych nie bada się niebezpiecznych trucizn i nie hoduje zjadliwych bakterii chorobotwórczych mimo zawarcia uroczystych układów o zaniechaniu wojny biologicznej . Nazwa Fort Detrick (koło Frederick, w stanie Maryland, USA) może przerazić każdego, kto wie, że tutaj „pielęgnuje się” tysiące szczepów śmiercionośnych bakterii i zmagazynowane są tysiące ton jadów bakteryjnych itp.

Jest rzeczą bardzo osobliwą, przynajmniej na pierwszy rzut oka, że podczas gdy broń A i C jest bez wątpienia produktem nowoczesnym, który nie mógłby powstać bez wysoko rozwiniętej techniki i osiągnięć fizyki i chemii, to broń biologiczna istnieje już od milionów lat – jeśli rozumie się pod tą nazwą organizmy albo produkowane przez nie związki, mogące służyć do odstraszania, unieszkodliwiania albo zabijania napastnika, do obezwładniania zdobytych zwierząt itp. Wspomnijmy tylko o jadach węży, żrącej cieczy wydzielanej przez niektóre meduzy, o pszczołach i szerszeniach albo o mrówkach, które rozpryskują żrący kwas mrówkowy i jad, przepędzając prze-ciwnika przy pomocy tej prostej biotechniki. Człowiek także od zamierzchłych czasów stosował jady w celu wygrania bitew. Już mądry Solon (Ateny, 600 p.n.e.) miał „skutecznie” zatruć trującymi korzeniami (ciemiernikiem) strumień, z którego czerpał wodę do picia jego przeciwnik. Pewien kartagiński wódz ok. 200 r. p.n.e. zrobił to w sposób bardziej wyrafinowany: upozorował wycofanie się swoich wojsk, ale pozostawił w olbrzymich magazynach wielkie, zapasy wina, do którego podstępnie domieszał korzeni mandragory. Zawierają one silny narkotyk i to umożliwiło jego armii polowej wyrżnięcie odurzonego wroga. n

W porównaniu z możliwością zgładzenia przy użyciu trucizn biologicznych ludności całego kraju w ciągu kilku godzin, dzisiaj może się nam to wydać drobnostką, ale wtedy zwycięska bitwa była równie poważnie traktowana jak dzisiaj, jeśli nawet liczba zabitych była niewielka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *